PODRÓŻ ZWANA MELCZNĄ DROGĄ - JAKIE GADŻETY PRZYDADZĄ SIE MAMIE kARMIACEJ PIERSIą

Podróż zwana „Mleczną Drogą” – Karmienie piersią – Jakie gadżety przydadzą się młodej mamie?

Karmienie piersią

to najbardziej naturalny sposób żywienia noworodków i niemowląt. Jest mocno wspierany przez instytucje zajmujące się zdrowiem, np. WHO (Światowa Organizacja Zdrowia). Karmienie piersią dostarcza dziecku wiele niezastąpionych substancji, w dodatku jest pokarmem „żywym” – jego skład zmienia się w zależności od potrzeb dziecka. Część mam w karmieniu piersią odnajduje również niezwykłe chwile bliskości ze swoim dzieckiem. Karmienie piersią malucha często nazywane jest przez same karmiące mamy „Mleczną Drogą”.

Wsparcie dla mam karmiących piersią jest bardzo ważne, zwłaszcza w jego początkowych etapach. To niełatwy proces – ciało dynamicznie się zmienia, dziecko rośnie, zwiększa się także zapotrzebowanie kaloryczne kobiety. W dodatku dziecko je czasem nawet co kilkadziesiąt minut – mama cały czas musi być przy nim. Wiele kobiet – zwłaszcza tych, które nie mają odpowiedniego wsparcia – rezygnuje z karmienia piersią i decyduje się na podawanie mleka modyfikowanego. I tutaj należy postawić sprawę jasno: karmienie dziecka mlekiem modyfikowanym nie czyni mamy gorszą. Nie sprawi też, że dziecko nie wyrośnie na zdrowego, silnego i mądrego człowieka. Odwieczna walka karmiących piersią i karmiących mlekiem modyfikowanym jest bezcelowa. Liczy się przede wszystkim to, by dziecko było kochane, niezależnie od tego, jak jest karmione.

Mleczna Droga dla wielu kobiet jest trudnym okresem. Na szczęście nasz nowoczesny świat ma wiele rozwiązań dla mam, które chciałyby karmić piersią i ocalić przy tym swoje zdrowie psychiczne.

karmienie dziecka butelką piersią

Oto kilka pomysłów na to, by sobie tę drogę ułatwić:

  1. Laktator – pierwszy i najważniejszy sprzymierzeniec mamy podążającej Mleczną Drogą. Po pierwsze dlatego, że pomoże w walce ze zdarzającymi się nawałami lub zastojami pokarmu. Po drugie dlatego, że to magiczne urządzenie sprawi, że mleko mamy wyląduje w butelce, a butelkę może podać także tata lub ktokolwiek inny. Zatem mamo – laktator, chwilka pracy i luksusy takie jak samotne wyjście do sklepu, spacer z psem, a nawet kawa z koleżanką są na wyciągnięcie ręki! Istnieją dwa rodzaje laktatorów: ręczny i elektryczny. Ten pierwszy jest stworzony dla kobiet, które będą go używać od czasu do czasu. Wymaga dłuższej pracy, aby buteleczka napełniła się mlekiem. Elektryczny laktator jest zdecydowanie wygodniejszy – wystarczy wcisnąć przycisk i cała praca wykona się sama. Można również rozważyć laktator na dwie piersi naraz. Wówczas ściąganie mleka będzie najszybsze i najbardziej efektywne.
  2. Butelka – czyli nic odkrywczego. Jednak warto zwrócić uwagę na smoczek przy butelce. Jeśli maluch karmiony jest wyłącznie piersią, należy zadbać o to, by smoczek nie miał zbyt dużej dziurki. Może to spowodować szybki wypływ mleka. Dziecko przyzwyczai się do tego, że łatwiej się je z butelki i może zniechęcić się do piersi. Producenci gadżetów do karmienia wychodzą nam naprzeciw i proponują rozwiązanie w postaci smoczków z wolnym wypływem. Przed skończeniem przez dziecko szóstego miesiąca życia warto używać tylko takich.
  3. Kubeczek i strzykawka do karmienia – niektórzy mogą uznać, że to przesada albo kompletnie zbędne akcesoria. Po co strzykawka, skoro istnieją smoczki? Zrozumieją to chyba tylko mamy niemowlaków, które absolutnie nie akceptują smoczków. Taaaak, takie dzieci się zdarzają. Wówczas strzykawka albo kubeczek mogą okazać się zbawienne. To gadżety, które przydadzą się również mamom stroniącym od smoczków. Czasem w obawie, że dziecko odrzuci pierś, mama decyduje się na bycie cały czas przy maluchu. Strzykawka i kubek do karmienia zdecydowanie ograniczają ryzyko, że dziecko nie będzie chciało wrócić do pokarmu prosto od dystrybutora J
  4. Woreczki do mrożenia pokarmu – wiele kobiet decyduje się na robienie zapasów. Przydają się szczególnie wtedy, kiedy mama musi nagle wyjechać i nie ma czasu na zgromadzenie w butelce odpowiedniej ilości mleka. Przygotowany wcześniej pokarm umieszczamy w specjalnych workach i mrozimy. Możemy go tak przechowywać nawet do kilku miesięcy. Wówczas niespodziewany wyjazd nie jest problemem. Musimy jednak pamiętać, że mrożenie i odmrażanie może zmienić smak i zapach mleka. Warto wcześniej sprawdzić, czy maluch go akceptuje.
  5. Muszle – dwa kawałki półokrągłego plastiku, które potrafią być wybawieniem, zwłaszcza na początku karmienia piersią. Dzięki nim brodawki kobiety odpoczywają i nie są narażone na dodatkowe otarcia podczas noszenia bielizny. Najlepiej sprawdzają się w duecie z maścią z lanoliną. To ważne, by mama dbała o swój komfort w trakcie Mlecznej Drogi. Jeśli źle się czujemy podczas karmienia – najczęściej decydujemy o jego zakończeniu.

Karmienie piersią to piękna podróż zarówno dla dziecka, jak i dla mamy. Najtańszy i najszybszy sposób odżywiania naszego dziecka i choć spełnia te dwa warunki – wcale nie można o nim powiedzieć „fast food” Jeśli odpowiednio zadbamy o to, by karmienie było dla nas komfortowe – możemy karmić przez długie miesiące, z każdą kroplą dostarczając do brzuszka naszego dziecka bardzo wartościowe składniki.

Autor:
Agata Kunderman
Project Manager OTTR Rodzinne Podróże